hurtownia kosmetyczna |Renowacja antyków |PageRank - DVKO

Major nie żałował głosu

Perfumeria internetowa |Tabletki antykoncepcyjne |pensjonaty białka tatrzańska

„Major nie żałował głosu. Jeźdźcy pośpiesznie dosiadali koni i szybko znikali w głębi lasu. Na polanie pozostała już tylko nieliczna grupa kawalerzystów. Formowali szeregi. Ich dowódca, na jasnym, ognistym niespokojnie tańczącym po murawie koniu, wydawał ostatnie rozkazy. Nikt nie zauważył momentu, kiedy jeep wysunął się na drogę i bez szmeru zaczął zjeżdżać po pochyłości. Rozpędzona maszyna, wynurzająca się nagle spoza osłony rzadkiego zagajnika, wprawiła wszystkich w osłupienie. Major natychmiast zorientował się w sytuacji, spiął konia i rzucił się w kierunku szeregów. Wykrzykiwał słowa jakiegoś rozkazu. Ale było już za późno.
Rozległ się warkot silnika i wóz gwałtownym zrywem runął do przodu. W tej samej chwili zaterkotał erkaem. Kapitan Waszkiewicz skierował całą serię w ciasno zgrupowaną, prawie nieruchomą kolumnę jeźdźców. Konie z kwikiem stawały dęba. Powstało zamieszanie. Zdezorientowani kawalerzyści rozsypali się po polanie. Następna seria erkaemu i ostrzał z nadjeżdżającego jeepa rozbiły grupę starającą się naprędce zorganizować opór.
« Waszkiewicz zerwał się ze stanowiska, podbiegł do szosy i w biegu wskoczył do samochodu. Ukląkł jednym kolanem na siedzeniu, przerzucił sobie pas przez szyję i długą serią z ręki pożegnał zasadzkę. Widział jeszcze tarzające się po ziemi konie, majora usiłującego opanować sytuację, zauważył, jak kawalerzyści zeskakują z koni, wybiegają na szosę i otwierają ogień starając się razić wóz po oponach. Ale Willys oddalał się szybko i po chwili, kiedy minął zakręt, wszystko znikło nagle za spokojną, ciemną ścianą lasu.“(11)

<<<< Jeżeli wchodząc do pomieszczenia | V już w swoim pływającym >>>>

onet |Vision International |hotele zakopane